„He He Man” to mój najnowszy program, w którym po raz kolejny przyjrzę się człowiekowi – bo jestem przekonany, że to właśnie on jest najzabawniejszym stworzeniem na tej planecie. Będą związki, codzienne absurdy, odrobina historii, kilka niespodziewanych powrotów i trochę więcej grania niż w moich poprzednich programach. Jedno jest pewne – nikt nie dostanie taryfy ulgowej. Ja również. Zapnijcie pasy. Będzie dużo śmiechu. I momentami… podejrzanie prawdziwie.
