Zdjęcie: poznan.pl
← Wróć do wydarzeń

O wydarzeniu

Dawno, dawno temu poznański historyk Piotr Kraszewski spisał na nowo miejskie legendy i opowieści – o Lechu, Czechu i Rusie, o koziołkach z ratuszowej wieży, o hejnale, Trzech Hostiach z kościoła Bożego Ciała, o Ludgardzie, Górze Przemysła. Wiele lat później jego literackie interpretacje doczekały się wydania książkowego, które wspaniale zilustrowała Marta Buczkowska, tworząc kilkadziesiąt niesamowitych, oryginalnych kolaży. Jej kreatywne obrazki tętnią energią, urzekają humorem, przyciągają grą detali i nieoczywistych skojarzeń. Autorka tych małych dziełek twórczo połączyła elementy starych fotografii i współczesnych motywów i ilustracji, które wydają się bardzo odległe od treści legend, a przecież pozostają z nimi w doskonałej harmonii. Bo co ma wspólnego pralka Frania z głębokiego PRL z diabelskimi sztuczkami, choć prawdą jest, że wyżymała z zadziwiającą precyzją i konsekwencją, jak diabeł Smoluch konsekwentnie próbował zatopić bernardyński klasztor na nadwarciańskich błoniach. Kamera nad bramą prowadzącą do średniowiecznego miasta zastępuje oczy nieobecnych strażników, którzy akurat zaspali, kiedy do Poznania zbliżał się pobożny mnich, chcąc pomodlić się za duszę jawnogrzesznicy. Na szczęście mnichowi pomogły niebiosa, być może to właśnie one czuwają po drugiej stronie kamery. Anioł śmierci w podróżnym rogalu. Lech, Czech i Rus na rowerach. Mieszczka Małgorzata w różowym garniturze na shoppingu. Zdaje się, że wyobraźnia Marty Buczkowskiej, autorki znakomitych projektów graficznych wielu książek, nie zna granic, a znakomity, subtelny warsztat tej wyobraźni sprzyja. Na wystawie jej kolaże, oderwane od tekstu legend i przeniesione w trójwymiarową przestrzeń rozkwitają i zaczynają żyć własnym życiem, otwierając pole do kolejnych interpretacji. Autorka zaprasza widza do wspólnej zabawy w odkrywanie sensów i znaczeń i dyskretnie kieruje w stronę poznawania barwnej historii miasta.
Wernisaż wystawy odbędzie się 10.09.2026 o godzinie 17.