W 1907 roku w Wolsztynie otwarto parowozownię do obsługi czterech linii kolejowych w kierunku Konotopu, Grodziska Wielkopolskiego, Sulechowa i Leszna. Mimo że epoka maszyn parowych bezpowrotnie przeminęła, to miejsce wciąż tętni dawnym życiem. Wolsztyński zakład jest obecnie jedyną czynną parowozownią na świecie obsługującą przewozy pasażerskie trakcją parową w ruchu planowym.
Z całą pewnością jest to miejsce niezwykłe – z jednej strony to muzeum, ale nie takie zwyczajne. Tutaj można, a nawet trzeba dotykać eksponatów. Z drugiej strony to nadal funkcjonujący zakład pracy. Codziennie pracują tu mechanicy, którzy utrzymują tabor pod parą.
W dawnym budynku noclegowym dla maszynistów turyści mogą dziś wynajmować pokoje. Spać w parowozowni i zobaczyć maszyny w nocy to niezapomniane przeżycie. Magia! Dla miłośników kolei parowej cenna jest możliwość obejrzenia działających niezmiennie warsztatów, urządzeń oraz innych obiektów zaplecza technicznego służącego utrzymaniu i naprawie lokomotyw parowych. Nie zniechęca ich hałas, wysoka temperatura ani wszechobecny smar i osad węglowy.
Prawdziwe szaleństwo ogarnia Wolsztyn podczas corocznej parady parowozów. Nie chodzi nawet o liczbę goszczących tu maszyn z innych krajów. Nocny pokaz na „szajbie”, czyli obrotnicy, porównać można do wybiegu na tygodniu mody – oświetlony feerią barw oraz spowity gęstym dymem naprawdę robi wrażenie. W ciągu dnia zaś wzdłuż torów gęstnieje tłum widzów, którzy podziwiają sunące z gracją dymiące kolosy.
Parowozownia Wolsztyn to jednak przede wszystkim pełni pasji ludzie, którzy przywykli do obecności turystów i doceniają ich zainteresowanie. Pracownicy mają też swoją misję – chcą zachować dotychczasowy dorobek i kolejowe dziedzictwo kulturowe.
Krystyna Okulewicz-Rabij
______
Materiały graficzne prezentowane na wystawie pochodzą ze zbiorów autorstwa Krystyny Okulewicz-Rabij i Aleksandra Rabija – pary wielokrotnie nagradzanych fotografów i filmowców. Ich prace publikowane są na całym świecie w prasie, telewizji, albumach, na wystawach i festiwalach. Są oni wieloletnimi współpracownikami National Geographic. Krystyna jest stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Aleksander uczy fotografii i multimediów w szkole, a także młodych dziennikarzy na Uniwersytecie Śląskim.
______
Godziny otwarcia:
pn.-pt. 10:00-18:00,
sb. 10:00-17:00
Ostatnie wejście do Fotoplastykonu na 30 minut przed zamknięciem CIK.
Bilety wstępu:
normalny 6 zł,
ulgowy 3 zł,
rodzinny 12 zł,
grupowy (10 lub więcej osób) 25 zł.